WSPOMNIENIA,OPOWIADANIA I LEGENDY,TRADYCJE , ZWYCZAJE I TROCHĘ OZDÓB DO WPISÓW.
Blog > Komentarze do wpisu

ZIELONE ŚWIĄTKI...

W kościele katolickim dziś uroczystość Zesłania Ducha Świętego, popularnie nazywana Zielonymi Świątkami. Jest obchodzona na pamiątkę wydarzenia w Wieczerniku, gdy na zebranych tam apostołów i Maryję zstąpił Duch Święty w postaci języków ognia.

Apostołowie zaczęli przemawiać w wielu językach oraz otrzymali szczególne dary duchowe - charyzmaty. Wydarzenie to zostało zapowiedziane przez Jezusa przed Jego Wniebowstąpieniem. Zesłanie Ducha Świętego uważa się za początek Kościoła.

Uroczystość ta nazywana jest też "Pięćdziesiątnicą", ponieważ przypada 50 dni po Zmartwychwstaniu Chrystusa. Zamyka ona w Kościele okres wielkanocny. To jedno z najstarszych świąt w kalendarzu liturgicznym, obchodzone już w czasach apostolskich.

Zielone Świątki dawniej - w tradycji ludowej - rozpoczynały lato. Był to czas przejścia, niezwykle ważny dla roślin, zwierząt i ludzi. Świadczą o tym paramagiczne czynności, obecne w obrzędowości ludowej.
   Do tych magicznych i tajemniczych obrzędów wykorzystywano głównie zielone gałęzie, kojarzone przede wszystkim z Wielkanocą. Jednak w okresie Zielonych Świąt popularne były gałązki nie wierzbowe, ale przede wszystkim lipowe oraz brzozowe, nieraz także z buka.
   Te zielone gałązki wykorzystywane były często w różnych zwyczajach związanych z zalotami. Dawniej bardzo popularnym, a obecnie już zapomnianym zwyczajem było stawianie, przed domami panien, bram z młodych brzózek. - Czynili to kawalerowie w noc poprzedzającą pierwszy dzień świąt. Często taka brama była równoznaczna z oświadczynami.
   Wierzono także, że w Zielone Świątki uaktywniały się czarownice, które zbierały rosę, przechadzając się po miedzach i łąkach. Gdy w czasie wędrówek napotkały krzaczastą wierzbę, targały nią i zwracając się do diabła Rokity mówiły: "Rokita daj mleka, oddaję ci duszę i ciało, bo mi się mleka zachciało".
   W tym czasie w okres dojrzewania wchodziły zboża. Konieczne zatem było zapewnienie im dogodnych warunków, czyli dostateczną ilość wody i ochronę przed szkodnikami. Najlepiej do tego celu nadawały się zielone gałęzie, które symbolizowały życiową moc rozkwitającej przyrody.
   Pola majono gałązkami różnych drzew, w zależności od potrzeb. Olchę zatykano zatem w zagony ziemniaków, aby były białe i sypkie jak krucha jest olcha, natomiast zboża majono leszczyną, aby były giętkie i nie powalał ich wiatr.
   Zielone Świątki miały wiele wspólnych elementów z obrzędowością świętojańską i Bożego Ciała. Wszystkie te magiczne czynności i zabiegi miały doprowadzić do pomyślnych żniw, ochronić zboża przed suszą i szkodnikami.

    W całej Polsce powszechny był zwyczaj - dotychczas jeszcze zachowywany na wsi - majenia ścian domów, wrót i płotów zielonymi, najczęściej brzozowymi gałęziami. Podwórka zaś, podłogi w izbach i nawet psie budy wyściełano grubo tatarakiem, dla świątecznej dekoracji, dla pięknego zapachu i także... przeciw pchłom, komarom, muchom i innym insektom. Do dnia dzisiejszego, dla tradycji, w wielu domach, w Zielone Świątki ustawia się dzbany i wazony z tatarakiem, czyli kalmusowym zielem.
     Niegdyś w Zielone Świątki, na wzgórzach i leśnych polanach rozpalano sobótki - ognie obrzędowe (jak w wigilię św.Jana). Np.na Podlasiu zwano je palinockami. Tańczono wokół nich z zapalonymi od ogniska pochodniami, biegano po polach, a pasterze obchodzili z nim i swe stada.

niedziela, 11 maja 2008, aniagra13
Komentarze
2008/05/12 11:17:35
Ryba jak była młodą panienką i mieszkała na wsi sielskiej i anielskiej to pamięta jak wejścia do domów już z samego rana przystrajano na zielono, gałązkami brzózek :) Zwyczaj ten u moich rodziców na wsi już się raczej zatarł :( Szkoda...
Natomiast jak ryba w mieście zaczęła mieszkać to nie spotkała nigdy tego zwyczaju:(
Pozdrawiam :))
PS: Ale sie złapałam no! Próbowałam obrazek skopiować a tu prosze! Nie można!! :)
-
2008/05/12 15:30:29
Pamiętam to strojenie domów z czasów kiedy mieszkaliśmy na wsi.U nas stroiło się drzwi wejściowe do domu i furtkę przy płocie gałęźmi brzozy i wierzby.Moja babcia też stawiała jakieś ziele w dzbanku na stole,ale nie pamiętam co to było,miało jakiś specyficzny zapach.O sobótkach wiem tylko z opowiadań mamy i babci.Nie wiem co się dzisiaj dzieje,nie mogłam się do Ciebie dostać wcześniej chociaż próbowałam kilka razy.Pozdrawiam,życzę Ci miłego nowego tygodnia.
-
2008/05/12 19:28:24
Majenie płotów i scian domów tatarakiem i gałązkami brzozowymi pamiętam.
A w sasiedniej miejscowości był zawsze w Zielone Świątki wielki odpust.
-
2008/05/12 19:34:19
Na wsi i umnie w Zielone Świątki mieszkanie stroiło się tatarakiem którego sporo rosło przy sadzawce u sąsiada. Kiedyś to było trzecie święto w hierarchii. Dziś chyba zdegradowane. Pozdrawiam.
-
2008/05/12 22:05:21
Pięknie to opisałaś, Aniu. A czy wiesz, że poniedziałek po Zesłaniu Ducha Świętego jest dniem wolnym od pracy w Niemczech, które przecież maja mniej katolików niż Polska. Chciałabym, żeby ten dzień był też Świętem u nas.
Pozdrawiam serdecznie i miłego tygodnia życzę.
-
2008/05/13 06:51:49
We wtorkowy poranek Witam Cię:)...i pozdrawiam :)
-
2008/05/13 17:01:58
Ryba1967.Kiedy ja mieszkałam na wsi,to pamiętam że dom i płot stroiło się już dzień wcześniej.Tato jeżdził po gałązki furmanka do lasu bo w pobliżu nigdzie nie rosły brzozy.
-
2008/05/13 17:07:20
Judyta07.A ja paliłam z dziećmi sobótki.Nie chce mi się opisywać jak się przy tym poparzyłam kiedy miałam chyba 6 lat.Przez długi czas miałam bliznę na prawej nodze,ale z biegiem lat jakoś zarosła tak że pozostał po niej tylko maleńki ślad.
-
2008/05/13 17:09:26
Veanko.A to dopiero była frajda,te dawne wiejskie odpusty:-)
-
2008/05/13 17:14:00
Krzysztof70-36.Tataraku u nas nigdzie w pobliżu nie było.Stroiło się gałęźmi brzozy i wierzby.Ale u nas na wsi świętowano też drugi dzień Zielonych Świątek,zawsze przed wieczorem paliło się sobótki.
-
2008/05/13 17:18:04
Dr555.We Francji chyba też był dzień wolny od pracy.Mnie już teraz jest obojętne czy u nas jest wolny,czy nie bo mam zawsze wolne.Wczoraj się nie mogłam do Ciebie dostać,zajrzałam za to dzisiaj .
-
2008/05/13 17:19:37
Ryba1967.Dziękuję,odwiedziłam Cię dzisiaj:-)






...




<

br>




free counters

...