WSPOMNIENIA,OPOWIADANIA I LEGENDY,TRADYCJE , ZWYCZAJE I TROCHĘ OZDÓB DO WPISÓW.
Blog > Komentarze do wpisu

HISTORIA POLSKI W SKRÓCIE.....

601Pierwszy Słowianin-Polak przekroczył Wisłę, był to wielki krok dla niego, mały dla ludzkości. W każdym bądź razie, Ruscy zostali za Bugiem.
965

Nasz wódz Mieszko poznał Dobrawę, baba jak to baba zaraz zaciągnęła go przed ołtarz.

966

Mieliśmy do wyboru sprowadzić ów ołtarz z Czech bądź z Niemiec. Wtedy to po raz pierwszy wykołowaliśmy Niemców. Na ogół nasze stosunki z zachodnimi sąsiadami były poprawne, jeśli nie liczyć małych treningowych bitew by rozruszać kości i zwolnić drogi do kariery młodym.

1000

Uwieńczeniem dobrosąsiedzkich stosunków było przyjęcie w Gnieźnie Ottona III cesarza Niemiec. Ponieważ nie było wówczas pomników Ofiar Getta czy Nieznanego Żołnierza, spotkanie odbyło się w miłej, przyjaznej atmosferze, otrzymaliśmy diadem i włócznię.Niemcy zawsze zauważali nasze nie dofinansowanie w sprawach wojska i obdzielali nas, a to dwoma nagimi mieczami, a to zagonem czołgów, nie zawsze za naszą zgodą.

1025Za zasługi na polu polityki zagranicznej Bolesław ksywa Chrobry zostaje oficjalnie ogłoszony królem. Było to tym prostsze, że pochodził z jedynego słusznego rodu Piastów, który to mocno popierał politykę pro rodzinną. Po śmierci Bolesława tron obejmuje Mieszko II, wykształcony, umiejący czytać, znający języki. Nie był to jednak czas dla inteligentów, zmarł w 1034.Wkrótce polityka pro rodzinna przerosła oczekiwania nawet najbardziej radykalnych polityków z prawej strony. Lokalni pretendenci do tronu zajęci wymianą argumentów politycznych, nie zauważali dość częstych wizyt Czechów, Niemców i innych pomniejszych nacji, bynajmniej nie w misjach pokojowych.
1039

Porządek w kraju robi dopiero Kazimierz plus 500 zbrojnego. Udało mu się posklejać do kupy to, co pozostało po wizytach Czechów, Niemców i rodziny. Najbardziej ucierpiała Wielkopolska, która tak się potem wzięła do roboty, że zostało to jej do dziś.

1076

Tron objął kolejny Bolesław. Dobry to przykład oszczędności, dla współczesnych, nie trzeba było przynajmniej wymieniać nazwiska na pieczątkach, tabliczekach, wizytówkach itd.Do historii przejdzie dzięki specyficznemu stosunkowi wobec Kościoła. Wpierw w sporze miedzy papieżem a cesarzem niemieckim popiera tego pierwszego, a następnie raczyć był oddzielić członki biskupowi Stanisławowi od reszty jego ciała. Uczynił to bynajmniej nie w celach naukowych. Kościół polski niby wtedy w powijakach i z niewielkim wpływem, ale Bolesław wiać musiał, po tym eksperymencie, na Węgry.Narodowi znudziło się posiadanie władców o imieniu Bolesław czy Mieszko, dopuścił do rozmów o sukcesję, dla odmiany Władysława i Zbigniewa. Bolki to jednak ostre chłopaki i w efekcie państwem rządzi kolejny, zwany również Krzywoustym.

1109

Bolesław K. zajęty łupieniem Pomorza musiał przerwać to zacne zajęcie, bowiem do Polski wkroczyli sąsiedzi z zachodu, chcący ponownie podkreślić nasze braki w umundurowaniu i wyszkoleniu wojskowym oraz zaproszeni przez bolesławowego brata. Jak to nasz król zrobił, nie wiadomo. W każdym bądź razie do boju stanęła cała Polska, nawet krowy wzięte do niewoli nie dawały germańcom mleka. Zwinęli wiec Niemcy majdan i wrócili do domu na Oktoberfest.W nagrodę za knowania na rzecz reakcyjnych imperialistów z Bonn, Bolesław oślepił swego brata, ale zaraz potem przeprosił, no może już nie jego (zmarło się biedactwu), ale na wszelki wypadek przeprosił Kościół.Nadmiar wrażeń odreagował natychmiast łupiąc ponownie Pomorze, które było wtedy dla naszego rycerstwa niczym fitness-club.Aha, tego jeszcze nie było. Zorganizowaliśmy wyprawę do Norwegii, nieźle daliśmy im popalić. Dzięki czemu jest to chyba jedyny naród, z którym mamy pozytywny bilans bitew i potyczek.

1138

Zmarł Bolesław K., zdążył jeszcze przedtem podzielić to, co miał między synów. Nie był to dobry pomysł, bo potomstwo nader ambitne było i ponad więzy rodzinne przedkładało dobra materialne i zaszczyty państwowe.Jak można się domyśleć nastąpił czas wewnętrznych sporów i przepychanek o władzę. Do tronu pretendowało całe stado Bolesławów, Mieszków, Leszków, Władysławów.

1230

Na domiar złego do Polski sprowadzeni zostają na zaproszenie Konrada Mazowieckiego, rycerze Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Przybyli by nawracać pogańskich Bałtów, robili to tak skutecznie, że w końcu nie było już, kogo chrystianizować. Dzięki nim pozbyliśmy się rozrabiających plemion bałtyckich, a zyskaliśmy piękny film "Krzyżacy".

1240

Największy dowcip historii. Mongołowie spalili nam Kraków. Były tego również korzyści, bo zanim tam doszli wpierw oberwało się Ruskim, poza tym w odróżnieniu od Krzyżaków zaraz sobie poszli.

1300

Po wielu latach bałaganu mamy wreszcie króla, zostaje nim niejaki Wacław. Bałagan dalej był, ale był za to osobnik, którego można było za wszystko obwiniać, dziś tę role spełnia premier. Do konkursu o posadę króla stał jeszcze jeden kandydat Władysław, jako, że nikczemnej postury odpadł w przedbiegach, ale udowodnił tezę, że nie ma co kpić z ludzi niskiego wzrostu. Miał, bowiem Wacław pecha, w ciągu pięciu kolejnych lat zmarło się kolejno Wacławowi, Wacławowi II i Wacławowi III, przypadek???

1320

Niscy są cholernie ambitni, (vide Napoleon), osiągnął wiec Władysław Łokietek koronę. Pomogło mu w dużej mierze przekonanie możnowładztwa, że może i nie ma głowy do rządzenia (nie wykazał się jako książę Wielkopolski), ale za to swój! Tym bardziej, że Wacław zezował nieco w stronę Czechów.

1331

Krzyżacy zaczynają dokazywać, w wyniku czego znamienna bitwa pod Płowcami, niby nie przegraliśmy, niby kunszt i odwaga rycerska, ale w następnym roku Krzyżacy i tak wzięli sobie, co chcieli.

1333

Umarł król niech żyje król, tym razem Kazimierz. Sprytny był chłopina i niezwykle, w odróżnieniu od ojca, biznesową głowę posiadał. Miast odbijać szabelką staropiastowskie ziemie, wziął się za inwestowanie w już posiadane staropiastowskie ziemie. Zachodnie kompleksy wyładowywał zagarniając ziemie na wschodzie, a to Lwów skubnął i okolicę, a to Kamieniec.

1364

Wiedział, że siła tkwi nie tylko w orężu i funduje uniwerek, za co wdzięczny naród nazwał go potem przez przewrotność Jagiellońskim (o tempora! o mores!). Na skargę cesarskich kupców, iż nie dopuszczono ich na Ruś, odpowiedział, że zdobył ten kraj "przez swoich poddanych i dla swoich poddanych", krzyżackim handlarzom kazał podróżować po wyznaczonych drogach, na których pobierał cła, ech przydałby się teraz taki łebski władca.Polska w tym czasie rosła w siłę, a ludziom żyło się dostatniej. Zmiany w polityce mieszkaniowej jego pomysłu określone zostały powiedzeniem "zastał Polskę drewnianą i zostawił murowaną". cdn.

Panotigoc
środa, 30 marca 2011, aniagra13
Komentarze
2011/07/30 08:55:37
Superowskie.
-
Gość: xxx, public760.cdma.centertel.pl
2012/01/06 17:07:14
jakbym mego szanownego wykładowcę słyszała:D






...




<

br>




free counters

...