WSPOMNIENIA,OPOWIADANIA I LEGENDY,TRADYCJE , ZWYCZAJE I TROCHĘ OZDÓB DO WPISÓW.

----

piątek, 26 lipca 2013

Nie jedna panna ma na imię Anna

Od świętej Anki chłodne wieczory i ranki

Święta Hanna - to już jesienna panna

Wiersz Ludwika Jerzego Kerna:

To imię przybyło z bardzo daleka,A ma smak naszego chleba i mleka.Jak malwa jest lub dziewanna:Anna.Annom na ogół nie dzieje się nic złego,Chyba że która ma pechaI trafi akurat na Henryka VIII-goLiczyć trzeba dokładnie - oto jedyna rada.Co ósmy HenrykOdpada.A poza tym do wzięcia dla AnnJest panów ogromny klann.Niektórzy nawet wprost o to pytaniMówią, że bez AniTo oni ani, ani.

 

Wiersz Kazimiery Iłłakowiczówny

Imię blade, przezrocze bardzo, jak kościelny kruchy kwiat - szklane,niesie ze sobą przedziwną zdolność do cierpień, co dzień każdy otwiera i goi jak ranę;morze kochania, źródło przeczyste łez, dźwięk głęboki, co niebo z ziemią kojarzy...Milcząca prześwietlona zjawa, jak odblask święty przy ludzkiej obecna twarzy.Niech lepiej dziewczyna nie cierpi: niech nie Anną, lecz Hanką zostanie!Będzie jak dzień słoneczny przy zamglonym, jak przy wieczornym mroku - świtanie;będzie jak dźwięk miedziany, rozgłośny, przy ginącym łkaniu spiżowym;będzie świetna, twarda, niepamiętna, zaborcza... Ostry duch - w ciele jasnoróżowym.
Kto tamtą skrzywdził, niech do tej na najszybszym rumaku pospieszy,bo Anna się wprawdzie po nim na śmierć zapłacze, lecz Hanka go najprędziej pocieszy.

 

Takiego kwiatka dzisiaj  na imieniny  dostałam.

 

12:48, aniagra13 , ----
Link Dodaj komentarz »






...




<

br>




free counters

...