WSPOMNIENIA,OPOWIADANIA I LEGENDY,TRADYCJE , ZWYCZAJE I TROCHĘ OZDÓB DO WPISÓW.

Fraszki,

środa, 17 czerwca 2009

Dawno dawno temu, w czasach gdy ludzie mieli tak romantyczne podejście do życia, że mówili do siebie wierszem, żył sobe Romeo Monteki oraz jego przyjaciel Freddie Mercury. Obaj bardzo lubili pić alkohol bez banderoli, palić tytoń bez opatrunku ministerstwa zdrowia i jeździć na coroczne gremium do Amsterdamum. Wiedli żonę dla każdego, kto zgłosi się z kuponem dołączonym do ulotki. Romeo i Freddie bardzo się uradowali i pomimo złych przepowiedni wróżki Wątroby, z którą sbeztroski, radosny żywot, w którym liczyły się tylko spacery po plaży i rockendrol. I byłoby tak po dziś dzień, gdyby nie ulotka, jakiej dostarczył im dorabiający za granicą student. Na spreparowanym przez niepiśmiennego slugę rodziny Kapuletich świstku widniało zaproszenie na Wielki Bal. Dla gości zapewniano niezapomniane chwile przy barze oraz ię codziennie konsultowali, poszli za zabawę.

Na miescu skasowano im bilet i pouczono o przysługujących im prawach w razie zachowania milczenia. Wkrótce zabrzmiała skoczna i radosna muzyka i przyjaciele ruszyli do zabawy. Freddie Mercury szybko zajął się panną o imieniu Rozalia, natomiast wybredy i kapryśny Romeo aż do rana podpierał ściany, aż wreszcie zauważyła go piękna jak kosmiczny karzeł Julia Kapuleti. Przedsiębiorcza panna zmusiła Romea do zabawy, przy której nieszczęśnik stracił całą swoją reputację oraz lewy kciuk od prawej nogi. Nieszczęsny Romeo bardzo płakał, narzekał i próbował się wyrwać z rąk okrutnej Julii. Tłumaczył jej, że jest dekadentem, ma depresje, słucha Nirvany i lubi się dręczyć w łóżku. Niestety nic nie mogło zniechęcić panny Kapuleti. Freddie Mercury zauważył po wielu godzinach cierpienie swego przyjaciela i odstąpił mu swoją pannę Rozalię, która na szczęście nie umiała tańczyć, a Julię odtransportował do jej prawowitego narzeczonego – Paryża Hiltona.

Paryż był wredny, grubiański, a na dodatek od lat trenował swoją paranoję. Na widok wleczonej przez Mercurego i zapłakanej Julii wyciągnął groźne narzędzie zbrodni i pokazał je biednemu Freddiemu, który na ten widok popełnił samobójstwo i umarł. Julia bardzo się uśmiała, a potem dostała czkawki i zapaści. Paryż trochę się zdziwił na tę reakcję, ale nie miał czasu na myślenie, ponieważ musiał odeprzeć atak rozjuszonego Romea, który chciał pomścić śmierć przyjaciela, co było bardzo modne w romantycznych czasach. Paryż Hilton zaproponował pojedynek na groźne miny i Romeo ochoczo na to przystał, gdyż miał zeza, wytrzeszcz, złamaną przegrodę nosową i cztery podbródki i dzięki temu zawsze wygrywał podobne pojedynki. Już po dwóch godzinach patrzenia na siebie, Paryż umarł i dał w ten sposób za wygraną.

Romeo ogromnie się ucieszył, niestety ocucona Julia uznała, że siłą rzeczy przechodzi teraz na własność naszego sympatycznego przyjaciela. Wpierw pogryzła i pokopała biedną Rozalię, która musiała odejść, a nastepnie zażądała pierścionka, pałacu, ślubu i dobrego traktowania, oraz równouprawnienia.

Romeo bardzo się zmartwił, ale Honor kazał mu pojąć potajemnie ślub z Julią, a następnie dzielnie znosić swoje brzemię, co udało mu się przez dobę. Po tym czasie Romeo osiwiał ze zgryzoty, jakiej dostarczyła mu zła, okrutna i bardzo romantyczna żona. Zakupił więc u czarnoksiężnika Laurentego kilogram trutki, zawierajcej śladowe ilości orzechów arachidowych i nakarmił tym Julię. Ta łapczywie wszystko pożarła i oczywiście poszło jej w boczki. Gruba i nieszczęśliwa Julia zaczęła się wieć intensywnie odchudzać, ćwiczyć calanetisc, pływać, latać na paralotni i robić wiele innych, wyniszczających rzeczy, aż wreszcie umarła. A Romeo, który był niewolnikiem mody i zawsze chciał żyć z duchem epoki romantycznej, popełnił samobójstwo i wykupił miejsce w tym samym grobowcu, co żona Julia.

A Honor żył długo, chociaż niezbyt szczęśliwie.

Znalezione sieci,autor nieznany.

11:30, aniagra13 , Fraszki,
Link Komentarze (7) »
czwartek, 12 marca 2009

ADWOKAT
Zagadnienie jego całe:
jak z czarnego zrobić białe

****

BEZ REWANŻU
Aby się do żłobu dobić
wciąż ktoś kogoś w konia robi.
- Co za ludzie! - koń narzeka
bo koń konia robi w człeka

****

CIASNE ALE WŁASNE
Żałowała mysz żółwia, że siedzi w skorupie.
Ten jej odpowiedział: "To wcale niegłupie,
nie muszę w nieskończoność na mieszkanie czekać,
natura tak powinna stwarzać i człowieka"

****

CO NAGLE
Co nagle - po diable
A po czyjej woli,
Jeżeli pozwoli?

****

DYSKUTANT
- Z niego to sknera - twierdzą zebrani,
gdy głos zabiera, nie odda za nic

****

ENTUZJASTA
Entuzjastycznie, w ramach odnowy,
skreśla błąd stary, popełnia nowy

****

FAKTY I OPINIE
Nasza mowa nieraz w słowach lubi przebrać miarkę,
ludzie z igły robią widły a z wideł żniwiarkę

****

GRANICE WOLNOŚCI
wolność sumienia niech
nie będzie zgodą na grzech

****

KARIERA
był małym zerem, jest wielkim zerem -
oto co znaczy: zrobić karierę

****

KLASYKA NA CO DZIEŃ
"Sięgaj, gdzie wzrok nie sięga" - powiada włóczęga
i...forsa z portwela zmienia właściciela

****

MATERIAŁ NA SZEFA
Sprawa oczywista, że:
nie ten mocny co się drze

****

NALEŻNOŚĆ
Tym, co mówią:
- Czy się stoi, czy się leży...
parę kijów, nie "patyków" się należy

****

NASZA MOWA OJ(NIE)CZYSTA
Polacy nie gęsi, wżdy swój język mają
Słownik słów niecenzuralnych na wyrywki znają.
Po to byśmy byli mili, grzeczni, kulturalni
Warto oddać ten nasz język do chemicznej pralni

****

NIE SPEŁNIONY TESTAMENT
Nie przerobił w aniołków
wieszcz zjadaczy chleba,
jeżeli dzisiaj zboże
importować trzeba

****

O KOLEJKACH
Kolejki zawsze najbardziej złoszczą
nie załatwionych poza kolejnością

****

OSTROŻNOŚĆ
Uważa się, aby przypadkiem
nie trzeba było zostać świadkiem

****

PEDAGOGIKA SPECJALNA
Niejednego z młodych wychowuje ulica
zaprojektowana przez własnego rodzica

****

PLANOWANIE
Teoria i praktyka nigdy się nie łączą,
co język naplecie, ręce nie rozplączą

****

PO NITCE DO KŁĘBKA
Idąc po nitce za czyjąś winą
można się komuś szpetnie nawinąć

****
POD RĘKĄ
Chcąc wszystko pod ręką mieć,
nie można zbyt dużo chcieć

****

POWAŻNE OSTRZEŻENIE
Ostrząc na kogoś zęby
nie skalecz własnej gęby

****

PRZEWIDUJĄCY
Aby zawsze trafić w sedno
mierzy w sedno on niejedno

****

PRZYPOMNIENIE
Jeżeli komuś się wydaje,
że poza Polską świat jest rajem -
przypomnę: z raju się wypędza!
Kto nie wierzy, niech zapyta ksiedza

****

RAZ JEST DOBRZE - RAZ ŹLE
Fortuna kołem się toczy
kant wyskoczy, władza wkroczy
i ktoś komu pieniądz celem
ma swój cel zmieniony w celę

****

ROZDWOJENIE JAŹNI
Rad pracować z całej duszy
lecz ciało nie chce się ruszyć

****

SAMO ŻYCIE
"Kobieto, puchu marny...
wieszcz mógł nucić sobie,
bo nie był kozłem ofiarnym
w sklepie, w kolejce wśród kobiet

****

STOPA ŻYCIOWA
Prawo przyrody dziś prawdę głosi:
"Kiedy masz chody, stopę podnosisz"

****

ŚRODEK MASOWEGO PRZEKAZU
Mowa jest srebrem, milczenie złotem,
szeptanie środkiem przekazu plotek

****


W KOLEJCE
nigdzie tak cierpliwie nie stał,
jak w kolejce...na piedestał

****

WALKA Z AROGANCJĄ
Zanim z cudzą stoczysz boje, ukręć łeb po cichu swojej,
bo najwięcej krzywdy sobie zrobisz tym złem, co tkwi w tobie

****

WAZELINIASZ
Własne zdanie - twierdzą drudzy -
ma złożone (z kilku cudzych)

****

                                                          /Z sieci/

14:25, aniagra13 , Fraszki,
Link Komentarze (2) »






...




<

br>




free counters

...